|
Martina Hingis
Śmiało można powiedzieć, ze Martina od urodzenia była tenisistką. Mama - Melanie Molitor - Mistrzyni Czechosłowacji - wszystkie swoje ambicje przelała na córkę. Jej nigdy nie udało się być numerem 1 na świecie, a dlaczego córce ma się nie udać?
I - także od najmłodszych lat postanowiła, że jej jedyna córka będzie Wielką tenisistką. Już samo imię "zobowiązuje" - Martina dostała je po Wielkiej Martinie Navratilovej.
W wieku 3 lat Martina pierwszy raz trzymała rakietę (specjalnie dla niej zrobioną przez ojca) a wieku 5 lat już grała w małych turniejach.
Ojcu Karolowi Hingis sport też nie był obcy. Był nr 19 w swoim kraju, a w tej chwili jest instruktorem tenisa na Słowacji.
W wieku 7 lat Panie (same) przeniosły się do Szwajcarii gdzie mieszkają do dziś. I właśnie ten kraj Martina reprezentuje.
Talent Martiny sprawił, że Kariera dość szybko się toczyła.
Już w wieku 12 lat mała Hingis zagrała w juniorskim turnieju Rolland Garros.
W wieku niecałych 14 lat wygrała juniorski Wimbledon, Rolland Garros (także w deblu) i była finalistką US Open.
Jej debiut w WTA Tour to 14.10.1994)
Przyszły i "dorosłe" triumfy, - pierwszy turniej z cyklu WTA wygrała w październiku 1996 w Filderstadt.
Potem już Gra na najwyższym poziomie. W 1997 roku Martina wygrywa 12 turniejów (na 17), w tym 3 wielkoszlemowe.
Także w 1997 roku miała bardzo korzystny bilans - w pierwszych 37 meczach z nikim nie przegrała. Pogromczynią okazała się Iva Majoli podczas French Open ... właśnie ten turniej to jedyny Wielkoszlemowy, którego Martina jeszcze nie wygrała. Wszystko przed Nią ! :-)
31.03.1997 została Nr. 1 mając 16 lat 6 miesięcy i jeden dzień- spełniło się marzenie mamy... ale czy oczekiwała, że to się stanie tak szybko?
http://mhingis.terramail.pl/biografia.htm
powrót do strony głownej
...
|